Ciężarna kobieta nie dojechała do szpitala. Urodziła w samochodzie

Pewna mieszkanka amerykańskiego stanu Tennessee odebrała swój poród w aucie. Kiedy w środku nocy zorientowała się, że może zacząć rodzić, wsiadła do samochodu i ruszyła do szpitala. Nie dojechała jednak na miejsce, bo dziecku wyjątkowo śpieszyło się, by przyjść na świat. Wszystko skończyło się dobrze - Kejli ma już trzy dni i czuje się świetnie (CNN Newsource/x-news).
Dodano: Poniedziałek, 22 lipca 2013 (08:33)

Reklama

Wasze komentarze: 1,

przeczytane przez: 479 osób Dodaj komentarz