Klęknął, wyjął pierścionek i... upuścił go do rzeki

Po czterech latach związku Seth Dixon postanowił oświadczyć się swojej partnerce. Zabrał ją w jej ulubione miejsce - na kładkę do Loose Park w Kansas City. Po pięknej przemowie klęknął na jedno kolano, wyjął zaręczynowy pierścionek i... upuścił go do rzeki. Jak później tłumaczył, w chwili oświadczyn był bardzo zestresowany i trzęsły mu się ręce. Przyjaciele obecni podczas oświadczyn ruszyli parze z pomocą i próbowali szukać pierścionka w wodzie. Niestety, ten nigdy się nie odnalazł. (STORYFUL/x-news)

UWAGA! Ze względu na przepisy licencyjne materiał dostępny tylko na terytorium Polski.
Dodano: Poniedziałek, 18 września (15:17)
Więcej na temat:zaręczyny | pierścionek | rzeka | upuszczenie

Reklama

Wasze komentarze: 18,

przeczytane przez: 4687 osób Dodaj komentarz