Leszek Lichota musi zamknąć swój klub

Jak zapewnia Leszek Lichota, klub „Wkręt” przy ulicy Chełmskiej w Warszawie to już zamknięty rozdział w jego życiu. Aktor zrezygnował z prowadzenia lokalu położonego w kompleksie Wytwórni Filmów Fabularnych i Dokumentalnych. Powodem był zbyt wysoki czynsz, jakiego zażądał właściciel obiektu.

– To były dwa lata fantastycznej przygody. Ale w momencie, kiedy pojawiły się przeciwności; oczekiwania administratora, których nie byłem w stanie spełnić, postanowiłem, że nie ma sensu tego kontynuować. Wiadomo, że jak się otwiera klub, to trzeba wyjść z założenia, że to nie jest robota na całe życie - wyjaśnia aktor.
Dodano: Poniedziałek, 29 września 2014 (09:42)
Źródło: Newseria Lifestyle- Newseria Lifestyle/informacja prasowa
Więcej na temat:Leszek Lichota | klub
Reklama