Miller w Porannej rozmowie RMF (13.06.18)

„Byłem tylko raz w Korei Północnej. Spotkałem się z Kim Ir Senem w 1989 roku. To była krótka, ale istotna rozmowa. Był w dobrej formie, tryskał humorem, energią. Teraz stała się rzecz istotna i ważna, choć dalszy ciąg jest pod znakiem zapytania. Trzeba podziwiać zarówno odwagę Donalda Trumpa, jak i Kim Dzong Una, bo pewnie jeden i drugi będą mieli z tego powodu różne wewnętrzne problemy” - powiedział w Porannej rozmowie w RMF FM Leszek Miller, komentując szczyt w Singapurze z udziałem przywódców USA i Korei Północnej. Były premier skomentował także kwestię tzw. listy Tuska w wyborach do Parlamentu Europejskiego. „Ja na razie się nigdzie nie wybieram, jestem związany z SLD, ale bardzo mnie interesuje czy premier Donald Tusk bierze tę ewentualność pod uwagę, więc z napięciem oczekuję na oświadczenie w tej sprawie” – podkreślił. „Nie zamierzam brać udziału w tym referendum. Ja znam te pytania. Jedno z nich uważam za istotne (…) – to jest pytanie, gdzie prezydent pyta, czy naród uważa, czy jego kompetencje dotyczące zwierzchnictwa nad armią i polityki zagranicznej powinny zostać zwiększone” – w ten sposób Leszek Miller odniósł się z kolei do zaprezentowanych wczoraj przez prezydenta Andrzeja Dudę 15 pytań referendalnych. „Poważni ludzie nie powinni zajmować się pytaniami referendalnymi prezydenta Dudy (.). Mam nadzieję, że to referendum się w ogóle nie odbędzie” – dodał.
Dodano: Środa, 13 czerwca (09:45)
Źródło: RMF FM- RMF

Reklama