Staszek Karpiel-Bułecka oddał na licytację wyjątkową rzecz. Co to było?

Gościem w kawalerce Łukasza Jakóbiaka był Staszek Karpiel-Bułecka. Wokalistka opowiedział, jakie znaczenie ma dla niego kura przeznaczona na licytację, z której dochód trafi na konto domu dziecka w Chotomowie. - Jest to dla mnie na tyle sentymentalna rzecz, że przeszła ze mną Azję - zdradził. - Jest to kura, którą dostałem od mojego syna, żeby wszystko było dobrze - dodał. (20m2 Łukasza/x-news)
Dodano: Wtorek, 10 października (11:20)

Reklama

Wasze komentarze: 10,

przeczytane przez: 700 osób Dodaj komentarz