Temu mężczyźnie zebrało się na czułości z tygrysem. Czy uszedł z życiem?

Mało kto odważyłby się podejść do tygrysa. Bohater materiału zdobył się na ten czyn i – co więcej – postanowił pocałować drapieżnika. Mikhail Zaratsky wszedł do wody, gdzie ochładzał się tygrys i zwyczajnie położył się obok dzikiego zwierzęcia. Do zdarzenia doszło w Wołgodońsku w obwodzie rostowskim. (STORYFUL/x-news)
Dodano: Czwartek, 7 grudnia 2017 (08:38)

Reklama