UWAGA, drastyczne! Ścięli głowę niewłaściwej osobie. Teraz przepraszają

Związani z al-Kaidą rebelianci syryjscy proszą o "zrozumienie i wybaczenie" za ścięcie głowy osobie, którą wzięli za wroga - pisze brytyjski dziennik "The Daily Telegraph". Sunnici myśleli, że to szyita. Z kolei on też miał myśleć, że porwali go szyici i poprosił o szybką śmierć. W efekcie sunnici zabili sunnitę ze sprzymierzonej grupy zbrojnej. Burza wybuchła, gdy w internecie pojawiło się nagranie, na którym członkowie organizacji ISIS (Islamskie Państwo Iraku i Lewantu) w triumfalnym geście pokazują tłumowi w Aleppo głowę ściętego przez nich brodatego mężczyzny. Islamiści chwalą się na filmie, że zabili członka szyickiej milicji walczącej po stronie Asada. Tyle że szybko rozpoznano na nagraniu, iż to nie szyita, a komendant innej islamistycznej grupy - Ahrar al-Sham, która często walczy ramię w ramię z ISIS, choć nie jest związana z al-Kaidą. Rzecznik ISIS przyznał w końcu, że to faktycznie Mohammed Fares, który zaginął kilka dni wcześniej (STORYFUL/x-news).

UWAGA! Ze względu na przepisy licencyjne materiał dostępny tylko na terytorium Polski.
Dodano: Piątek, 15 listopada 2013 (16:06)

Reklama

Wasze komentarze: 1,

przeczytane przez: 467 osób Dodaj komentarz