Złamał penisa. Niecodzienna kontuzja brazylijskiego gwiazdora.

6 lipca do księgarń trafiła polska wersja autobiografii słynnego siatkarza Giby. Brazylijczyk, który z drużyną narodową ośmiokrotnie wygrywał Ligę Światową, trzy razy mistrzostwa świata i raz igrzyska olimpijskie, zdradził, że w 2000 roku doznał nietypowej kontuzji. Sportowiec złamał... penisa. - Nie zagrałem w całej fazie finałowej z powodu złamania penisa. Tak, penisa, jakkolwiek dziwnie to brzmi. Urazu doznałem przed ostatnim tygodniem meczów, podczas stosunku z żoną. Miałem straszną opuchliznę, nie mogłem nawet swobodnie chodzić. Uwierzcie, ból był nieznośny. Obok łóżka trzymałem lód, który przykładałem sobie każdego ranka, zanim wstałem - czytamy w książce "Giba. W punkt".
Dodano: Czwartek, 7 lipca 2016 (12:43)
Więcej na temat:penis

Reklama

Twój komentarz może być pierwszy

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.