Do tej szkoły w Ruoms co roku zapisuje się około 800 osób, które przez 4 miesiące zgłębiają tajniki piekarstwa i ciastkarstwa. Wielu spośród kursantów to obcokrajowcy, pochodzący głównie z Azji. Ji Yeow przyjechała aż z Korei Południowej. Dlaczego zdecydowała się na kurs we Francji? – Chciałabym przekazać Koreańczykom, w jaki sposób we Francji wypieka się chleb – mówi Ji Yeow.
Kursy przyciągają również Francuzów, którzy chcą zdobyć nowe umiejętności i przekwalifikować się zawodowo. Wśród uczniów znalazł się np. były wojskowy. Benjamin wierzy, że nabyte tu umiejętności zapewnią mu sukces poza granicami kraju.
Kursy przyciągają również Francuzów, którzy chcą zdobyć nowe umiejętności i przekwalifikować się zawodowo. Wśród uczniów znalazł się np. były wojskowy. Benjamin wierzy, że nabyte tu umiejętności zapewnią mu sukces poza granicami kraju.
Dodano:
Piątek, 3 października 2014 (13:34)
Więcej na temat:kuchnia francuska